Najważniejsze momenty ubiegłej edycji Top of the Top Sopot Festival, Były wzruszenia i muzyczne powroty

Gwiazdy na scenie Top of the Top Sopot Festival 2024
Gwiazdy na scenie Top of the Top Sopot Festival 2024 - źródło: Mat. Xnews

Sponsorzy:

Top of the Top Sopot Festival 2024 zapisze się w historii jako edycja pełna wzruszeń, wielkich powrotów i hołdów dla tych, którzy już nie mogą stanąć na scenie. To był festiwal, w którym legendarne brzmienia spotkały się z nowymi. Publiczność dostała wszystko: łzy, radość, zaskoczenie i ciarki na plecach. Edyta Bartosiewicz wróciła w wielkim stylu, Ewa Bem mówiła o chorobie, a Paktofonika przywołała ducha Magika. Hip-hop w Operze Leśnej? Tak, i to z orkiestrą. Do tego hołd dla Tadeusza Woźniaka i wspomnienie Zbigniewa Wodeckiego. Jeśli przegapiłeś tę edycję, przeczytaj, co się działo.
Loteriada Loteriada

Tadeusz Woźniak zmarł tuż przed festiwalem. Artyści oddali mu hołd

Jeszcze zanim na scenie Opery Leśnej wybrzmiały pierwsze dźwięki, w sercach publiczności zagościł żal. Tadeusz Woźniak zmarł zaledwie kilka tygodni przed festiwalem, ale w Sopocie był obecny: w piosence, w obrazie, w emocjach.

Artyści oddali mu hołd, wykonując wspólnie "Zegarmistrza światła". Dzięki nowoczesnej technologii na scenie odtworzono wizerunek Tadeusza Woźniaka i połączono jego śpiew z wykonaniem artystów na żywo. Ten moment przejdzie do historii nie tylko tego festiwalu. Publiczność wstała, niektórzy płakali. To nie był zwykły tribute. To była muzyczna modlitwa.

Ewa Bem przemówiła na temat choroby

Ewa Bem długo milczała, ale kiedy wróciła, nikt nie miał wątpliwości, że była to wielka chwila. Opowiedziała o chorobie nowotworowej, która aktualnie jest w reemisji. “Okropna choroba zatrzymała mnie w biegu” – mówiła. Gdy zaśpiewała "Moje serce to jest muzyk", publiczność zaniemówiła.

Dawid Kwiatkowski
Dawid Kwiatkowski - źródło: Mat. Xnews

Niezwykły jubileusz "Snu" Edyty Bartosiewicz

30 lat od wydania albumu "Sen" Edyta Bartosiewicz wróciła na scenę z wyjątkowym koncertem. Zagrała swoje największe przeboje, w tym "Tatuaż", "Sen", "Jenny" i "Zabij swój strach". Jej głos zabrzmiał dojrzale, a teksty piosenek dziś są jeszcze bardziej aktualne.

Wspomnienie Zbigniewa Wodeckiego

Kiedy z głośników popłynęło "Lubię wracać tam, gdzie byłem", a na scenie pojawiła się Alicja Majewska z Igorem Herbutem, wszyscy wiedzieli: to ważny moment. Zbigniew Wodecki, choć nieobecny fizycznie, był w Sopocie duchem. Nie tylko dzięki piosence, ale przez emocje, które ona wywołała. Gdy publiczność zaczęła nucić refren, wielu z obecnych miało łzy w oczach.

Wielki powrót legend. Zaśpiewały w duetach z artystami młodszego pokolenia

Legendarne głosy – Krystyna Prońko, Halina Frąckowiak, Wojciech Gąssowski, Andrzej Rybiński – pojawili się w duetach z artystami młodszego pokolenia. Było w tym coś magicznego. Każdy utwór był historią. Każde spojrzenie porozumieniem bez słów. Artyści okazali, że dobra muzyka nie dzieli, tylko łączy.

Hip-hop z... orkiestrą

Hip-hop w Operze Leśnej? Tak, i to z pełną orkiestrą. Kaliber 44, Molesta, Hemp Gru, O.S.T.R., Fenomen, Bisz – wszyscy pojawili się na jednej scenie, łącząc swoje wersy z symfonicznymi aranżacjami. Było ostro, momentami wzruszająco, czasem zabawnie, ale przede wszystkim był to powiew świeżości. To był odważny ruch organizatorów, który okazał się strzałem w dziesiątkę.

Bisz
Bisz - źródło: Mat. Xnews

Paktofonika z Magikiem znów na scenie

Rok 2023 był wyjątkowy – i to z dwóch powodów. Bursztynowego Słowika przyznano aż dwóm wykonawcom. Pierwszą laureatką została Alicja Majewska – ikona, klasa sama w sobie, artystka, której głos zna kilka pokoleń Polaków.

Drugą statuetkę otrzymał duet Kwiat Jabłoni za utwór "Od nowa". Utwór to symbol nowego pokolenia muzyków, którzy łączą folk z nowoczesnością.

Paktofonika
Paktofonika - źródło: Mat. Xnews

Sponsorzy:

Zobacz więcej

Festiwal w Sopocie w serwisie tvn.pl